Piękna pogoda uprzyjemniła nam spacer do kina, za nami udane wyjście na ekranizację „Lalki” Bolesława Prusa.
Oglądanie losów Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej na dużym ekranie to prawdziwa uczta dla zmysłów. Poza plejadą gwiazd zachwyca niezwykła dbałość o realia epoki: olśniewające, dopracowane w każdym calu suknie, eleganckie surduty i kapelusze budują niepowtarzalny klimat XIX-wiecznej Warszawy.
Książkę oczywiście warto przeczytać, ale magia kina i zobaczenie tego świata na wielkim ekranie to zupełnie inny poziom wrażeń.










