Przejdź do treści

Wspomnienie o śp. Mariuszu Kellasie

    Wiadomość o odejściu Mariusza Kellasa poruszyła całą społeczność szkolną. Odszedł od nas człowiek, który w pamięci kolegów z pracy, a przede wszystkim swoich uczniów, zapisał się jako pedagog z prawdziwym powołaniem.

    Filar mechatroniki i mentor z powołania

    Początki technikum mechatroniki w naszej szkole są nierozerwalnie związane z pojawieniem się Mariusza Kellasa. To on kładł fundamenty pod rozwój tego kierunku, zarażając młodzież pasją do nowoczesnych technologii. Jako nauczyciel przedmiotów zawodowych nie ograniczał się jedynie do suchej teorii. Był człowiekiem czynu, organizował wycieczki branżowe, chcąc, by jego podopieczni mieli żywy kontakt z realnym przemysłem i najnowszymi rozwiązaniami technicznymi.

    Sukcesy na ogólnopolską skalę

    Mariusz Kellas wierzył w możliwości swoich uczniów i potrafił wydobyć z nich to, co najlepsze. Regularnie zgłaszał młodzież oraz szkołę do udziału w prestiżowych konkursach. To właśnie pod Jego okiem nasi mechatronicy osiągali spektakularne sukcesy w ogólnopolskim konkursie „Noark spełnia marzenia szkół”, gdzie nie jeden raz stawali na podium.

    Każdy taki triumf, każdy krok naprzód jego podopiecznych, sprawiał mu ogromną, autentyczną radość. W swoją pracę wkładał całe serce, budując relacje oparte na partnerskim szacunku i bezwarunkowym wsparciu.

    Pasja, która dawała wolność

    Poza życiem zawodowym, Mariusz Kellas był człowiekiem o wielkich, technicznych zainteresowaniach, wśród których szczególne miejsce zajmowała motoryzacja. Zafascynowany pięknem mechaniki i dynamiką maszyn, w podróżach i na drogach odnajdywał swoją własną przestrzeń wolności. Był to dla Niego czas wytchnienia, moment na regenerację sił i ucieczkę od codziennych zmartwień.

    Dziękujemy za każdą lekcję, cierpliwość, zaszczepioną pasję i serce włożone w budowanie naszej szkoły. Spoczywaj w pokoju.

    Dostępność